To najdłuższy szlak w polskich górach, liczący ponad 500 km. Ma swój początek w Ustroniu, w Beskidzie Śląskim, a koniec w Wołosatem, w Bieszczadach. Pokonanie go jednorazowo zajmuje około trzech tygodni. Oto dobrze Wam znany, znakowany na czerwono, Główny Szlak Beskidzki.


Trochę historii

Pomysłodawcą GSB był Kazimierz Sosnowski – propagator turystyki pieszej. Pomysł wyznaczenia GSB opisał w 1923 roku w periodyku „Przegląd Sportowy”. Ostatecznie szlak wyznaczono w latach 1924-35, a za jego przebieg odpowiadał w dużej mierze Mieczysław Orłowicz, twórca Akademickiego Klubu Turystycznego we Lwowie. Pierwotnie Główny Szlak Beskidzki przebiegał także poza dzisiejszymi granicami Polski. Modyfikacja nastąpiła w związku ze zmianą granic Polski po II Wojnie Światowej.1 Tak jak założył Sosnowski, GSB został wyznaczony na najbardziej atrakcyjnych górskich terenach. Dziś możemy więc mieć pewność, że wybierając w Beskidach czerwony szlak, decydujemy się na ten najbardziej widokowy.

Beskid Sądecki. Fragment GSB


Przebieg Głównego Szlaku Beskidzkiego

Szlak rozpoczyna się w miejscowości Ustroń, w Beskidzie Śląskim, a kończy swój bieg w Wołosatem, w Bieszczadach. Szlak można przejść także w odwrotnej kolejności – rozpocząć w Wołosatem, a skończyć w Ustroniu. GSB przebiega przez kilka pasm górskich: Beskid Śląski, Żywiecki, Gorce, Beskid Sądecki, Niski oraz Bieszczady. Szlak mierzy około 500 kilometrów, a jego przejście w całości zajmuje około 21 dni.


Jak przejść Główny Szlak Beskidzki? Czy GSB jest dla każdego?

Przejście Głównego Szlaku Beskidzkiego to nie lada wyzwanie. Bez wątpienia wymaga solidnego przygotowania i samozaparcia. Jest jednak dobra wiadomość! Przejście szlaku bez przerwy, przez 21 dni, nie jest jedyną możliwością jego zdobycia.

W 2010 roku Zarząd Główny PTTK ustanowił Odznakę Turystyczną „Główny Szlak Beskidzki”. Taką odznakę możemy zdobyć poprzez:

  • jednorazowe przejście całego szlaku w czasie nie dłuższym niż 21 dni lub
  • przejście całego szlaku w odcinkach, bez względu na ilość wypraw i czas trwania całości

Każdy z tych wariantów wiąże się z uzyskaniem określonego stopnia odznaki Główny Szlak Beskidzki.


Odznaka turystyczna Główny Szlak Beskidzki – stopnie

Uzyskanie określonego stopnia odznaki uzależnione jest ściśle od sposobu pokonania GSB i spełnienia poniższych warunków:

brązowyprzyznawany za zdobycie w dowolnym czasie i podczas dowolnej liczby wycieczek na trasie GSB minimum 200 punktów GOT PTTK
srebrnyprzyznawany po zdobyciu brązowej odznaki, za uzyskanie kolejnych 200 punktów GOT PTTK na trasie GSB
złotyprzyznawany za całego GSB, bez limitu czasowego
diamentowyprzyznawany za przejście całego GSB w czasie nie dłuższym niż 21 dni.

Łączna liczba punktów do uzyskania wynosi 664 (niezależnie od kierunku). Punktacja za przejście poszczególnych odcinków Głównego Szlaku Beskidzkiego dostępna jest na stronie Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego (PTTK).

Beskid Sądecki. Fragment GSB


Jak przygotować się do przejścia GSB w 21 dni?

Jeśli interesuje Was zdobycie wyłącznie diamentowej odznaki, musicie mieć świadomość, że trzeba będzie włożyć w to trochę wysiłku. Co prawda, Beskidy nie są szczególnie kondycyjnie wymagającym pasmem górskim. ale potrafią zaskoczyć i nieźle dać w kość. Weźmy po uwagę choćby Babią Górę, czy 25-kilometrowe szlaki w Beskidzie Sądeckim. Sytuacja wygląda jednak nieco inaczej, kiedy mamy do pokonania około 500 kilometrów i ponad 22010 m podejść w 3 tygodnie. Ze swojego doświadczenia wiem, że kilkudniowe wyjazdy w góry, podczas których codziennie zdobywaliśmy jakiś szczyt, bywają męczące. Niewątpliwie więc, pokonanie takiego dystansu wymaga przygotowania.

Kondycja

To pierwsze na czym należy się skupić. Z pewnością na pomysł pokonania GSB nie wpadnie nikt, kto z górami nie ma do czynienia, ale nawet wprawny górołaz musi trochę podciągnąć swoją kondycję, zanim zmierzy się z tym wyzwaniem. Prócz codziennej aktywności fizycznej (w tym m.in. spacerów), warto stopniowo zwiększać dystans i trudność pokonywanych szlaków. W ten sposób sprawdzisz swoje możliwości i wytrzymałość, najlepiej w różnych warunkach pogodowych.

Ubiór i sprzęt

W zależności od pory roku jaką wybierzesz, powinieneś dobrać odpowiedni ubiór. Najlepiej zaplanować pokonywanie GSB w cieplejszych (ale nie najcieplejszych) miesiącach, tak aby plecak ważył znacznie mniej, a pokonywanie szlaku nie wiązało się z dodatkowymi trudnościami, jak choćby śnieg, czy nieprzetarte szlaki. Podstawą są oczywiście wygodne buty trekkingowe. Nie zakładaj na szlak nowo kupionych butów, a raczej takie, w których już trochę przeszedłeś. Nie będziesz w stanie zabrać ze sobą wielu rzeczy na przebranie, postaw więc na szybkoschnącą bieliznę termoaktywną i zapakuj kurtkę przeciwdeszczową. Ze względu na liczne podejścia i zejścia, pomyśl o zabraniu ze sobą kijków trekkingowych – odciążą kolana. Poza nielicznymi wyjątkami, szlak GSB jest dobrze oznakowany, ale zabierz ze sobą mapę albo przewodnik po GSB (wydawnictwa Compass). Zapakuj też małą apteczkę.

Noclegi i jedzenie

To bez wątpienia kwestia wymagająca gruntownego przemyślenia. Po drodze odwiedzisz kilka schronisk, bacówek i chatek studenckich, ale również prywatne pensjonaty i kwatery. Zaplanuj gdzie i jak spędzisz noc oraz jak będzie wyglądało twoje żywienie – wszystko to wpływa na koszt całego wyzwania. W końcu to aż 21 dni (może uda Ci się go przejść szybciej). Niektóre schroniska są bardzo oblegane, zwłaszcza w ciepłych miesiącach. Skontaktuj się wcześniej z właścicielami, aby uniknąć rozczarowania i konieczności szukania noclegu po całodziennej wędrówce. Istnieje również opcja spania „pod chmurką”. Prawdopodobnie jednak musiałbyś zabrać ze sobą namiot i śpiwór, a to wpłynie na wagę twojego plecaka. Pewną alternatywą jest skorzystanie z bazy namiotowej i spędzenie nocy w już rozbitym namiocie. Aby skorzystać z takiego rozwiązania, musisz mieć ze sobą śpiwór. Zabierz ze sobą (i regularnie zaopatruj się) w to, co w górach najlepsze – słodkie batony i orzechy. Pilnuj, aby mieć zapas wody. Zapewne zapasy będziesz uzupełniać w schroniskach i miejscach noclegowych, ale na wszelki wypadek miej ze sobą tabletki do uzdatniania wody.


Przygotowanie psychiczne i rezerwa czasowa

Zanim przystąpisz do pakowania, zadaj sobie pytanie czy na pewno jesteś w stanie podołać takiemu wyzwaniu. Wizja odbierania diamentowej odznaki jest bez wątpienia fantastyczna, ale musisz mieć świadomość, że pokonanie tego szlaku wiąże się z licznymi trudnościami, zmienną pogodą i niekoniecznie codziennie dobrym samopoczuciem. Nic złego jeśli w trakcie wędrówki uznasz, że jednak odpuszczasz i nie masz siły, ale pamiętaj, że pokonanie GSB możliwe jest również w odcinkach, bez względu na limit czasowy, co gwarantuje Ci otrzymanie złotej odznaki. To też brzmi całkiem dobrze i daje niemałą satysfakcję. Nie bez znaczenia pozostają również twoje możliwości czasowe. Jeśli jesteś aktywny zawodowo, udział w wyzwaniu będzie wymagał od Ciebie rozpisania urlopu. Jeśli nie możesz sobie pozwolić na tyle „wolnego”, weź pod uwagę możliwość zdobycia złotej odznaki.

Na koniec

Uwielbiamy górskie wędrówki, ale jak dotąd nie zdecydowaliśmy się na pokonanie GSB w ciągu 21 dni. Mamy za sobą przebytych kilkanaście odcinków, które biegną czerwonym szlakiem, ale do złotej odznaki jeszcze trochę brakuje. To co? Do zobaczenia na czerwonym szlaku?

  1. https://cotg.pttk.pl/odznaki/gsb/ ↩︎

Rekomendowane artykuły